wtorek, 8 września 2015

Suknia ślubna - fasony

Wbrew pozorom temat sukien ślubnych nie jest wcale prosty. To przecież jeden z najważniejszych dla kobiety, przedślubnych zakupów, chcemy więc by była idealna. Po pierwsze na początek zerwę z popularnym mitem, że w zależności od figury i sylwetki jedne suknie nam pasują, a inne nie. Jest to bzdura, nie należy się tym sugerować. Przewertowałam wiele stron i wysunęłam ogólny wniosek, że jako dziewczyna filigranowa i niska (158 cm) do mojej sylwetki pasuje suknia o kroju A. Jednak przymiarki pokazały coś kompletnie innego.. Abyśmy wiedziały o czym mowa, postaram się przybliżyć Wam fasony sukien ślubnych z przykładami i krótkim opisem.

FASON KLASYCZNY
www.bydgoszczcity.pl
Sukienka w fasonie klasycznym jest trochę rozkloszowana, aczkolwiek nie tak jak princessa, o której będzie mowa niżej. Klasyczne sukienki często też nie są przesadnie zdobione. Ładnie podkreślają talię.
FASON EMPIRE

www.slubnaglowie.pl
ciechanowinaczej.pl
slub-wesele.pl
Suknia w stylu empire inaczej bywa zwana grecką boginią, gdyż przynosi na myśl greckie antyczne stroje. Zazwyczaj odcinana pod biustem, uszyta jest z lekkich, lejących się materiałów. 

FASON PRINCESSA
www.suknieslubne.com

papilot2.mykmyk.pl


Suknie ślubne Princessy, tak zwane księżniczki łatwo rozpoznać. Są najszersze ze wszystkich sukien ślubnych, z mocno zaznaczoną talią i mnóstwem materiału na dole. W zdecydowanej większości przypadków dół składa się z wielu wartsw tiulu, nawet jeśli na wierzchu jest materiał, tiulowe warstwy znajdują się pod spodem. W większości jest to marzenie każdej małej dziewczynki żeby wyglądać w tym dniu jak księżniczka.

MODEL SYRENKA / RYBKA
2.bp.blogspot.com
weddingdaymedia.com
twojasuknia.pl

Rybka czy też syrenka to suknia dopasowana do sylwetki, opinająca talię, biodra i rozszerzająca się ku dołowi (bardziej lub mniej) od linii kolan w dół, co przypomina rybi bądź syreni ogon - stąd nazwa. W zależności od kroju czasem rozszerzają się trochę niżej, czasem wyżej, jednak podstawą jest zaznaczenie bioder, Suknie szczególnie dla odważnych i pewnych siebie kobiet.

FASON LITERA A

kobierzecslubny.pl

pinger.pl


Suknie o kroju A nie są tak rozkloszowane jak klasyczne, ani tym bardziej nie przypominają księżniczek. Swoim krojem na osobie przypominają literkę A, czyli rozszerza się ku dołowi, ale nie jest mocno odcięta w talii, tylko subtelnie się rozszerza, stąd przekonanie, że jest dobra dla osób tęższych.


FASON PROSTY

krakowmiasto.pl

2.bp.blogspot.com
Sukienka o fasonie prostym nie rozszerza się ku dołowi, charakteryzują ją proste cięcia, swobodnie zwisający materiał, zazwyczaj brak jakichkolwiek halek, które mogłyby je rozszerzać. Jest to dośc awangardowe i niecodziennie rozwiązanie w modzie ślubnej, obecnie znajdujące coraz więcej zwolenniczek, które "chcą wyglądać inaczej".

Teraz, gdy powyżej mamy przegląd fasonów sukien ślubnych, mogę śmialo dokończyć moją początkową myśl. W każdym stylu sukien jest cała masa różnych modeli, wykonanych z przerożnych materiałów od satyny przez koronki, tiule, organze, jedwabie. Cały przegląd rodzajów i cen. Sporo artykułów próbuje sugerować, że jak dziewczyna niska to empire, jak z nadwagą to A. Jasne, że w niektórych przypadkach te wskazówki mogą być pomocne, szczególnie gdy nie macie pojęcia co wybrać, bo wszystko się podoba, ALE. Mnie artykuły wmawiały fason A, okazało się, że to właśnie w takiej sukience czułam się zbyt poważnie i ukrywała wszystkie dobre atuty mojej sylwetki a mimo niskiego wzrostu fason princesski okazał się właściwy i piękny. Dlatego nie dajcie się zwariować, właściwym pierwszym krokiem będzie otwarty umysł i przymierzenie różnych fasonów. Jakie może być Wasze zdziwienie - tak jak było moje - gdy okaże się, że wyglądacie oszałamiająco w rybce? Powiem Wam jakie - doskonałe. Podniesie Waszą samoocenę i jednocześnie ułatwi wybór (będziecie już wiedzały jakie fasony warto mierzyć, a w jakich się sobie nie podobacie). 

W tematykę sukien ślubnych będę jeszcze wracać. Pokażę Wam między innymi suknie, które zawładnęły moim sercem, podpowiem jak się zabrać do szukania swojej sukni oraz co może znaczyć, że to jest właśnie TA suknia.

Mam nadzieję, że z każdym kolejnym postem się rozkręcam, że wiadomości zamieszczone tutaj będą przydatne, jeśli macie jakieś pytania, albo chciałybyście post na określony temat - dajcie znać w komentarzach :) Czekam na nie z niecierpliwością :)

wtorek, 1 września 2015

Harmonogram ślubny czyli co i kiedy

everysingleday.pl
Bardzo ważną sprawą, właściwie kluczową jest ustalenie harmonogramu ślubnego. Pewnie powinien to być mój pierwszy post, ale właściwie piszę je zgodnie z kolejnością jaka miała/ ma miejsce u nas. I tak samo w tym przypadku, pierwszym punktem była sala, a potem zastanawianie się nad reszta harmonogramu. W internecie roi się od różnorakich propozycji terminarzy i harmonogramów, ale prawda jest taka, że sami musicie określić swój własny, nie ma gotowych rozwiązań, są jedynie wskazówki. 
www.senoslubie.pl
Osobiście uważam, że rozpoczynanie przygotowań na 2 lata wcześniej, bądź jeszcze wcześniej to przesada. Po pierwsze przy planowaniu budżetu zawsze bierzecie pod uwagę obecne ceny, a one non stop idą w górę. Po drugie planowanie jest spoko, ale w ciągu dwóch lat może Wam się bardzo "przejeść". Po trzecie jeszcze z dziesięć razy będziecie się zastanawiać czy na pewno dobrze wybraliście, przecież mieliście tyle czasu a zaczęliście wszystko robić tak wcześnie.. Myślę, że optymalnym okresem jest rok czasu. Oczywiście, da się to zorganizować też i w pół roku, ale jest to wersja dla mniej wymagających i bardziej systematycznych osób. 
haukotella.com
Pamiętajcie, że przedstawione harmonogramy, podobnie jak moje wskazówki są tylko ORIENTACYJNE i nie trzeba się ich ściśle trzymać. Oczywiście są takie terminy, których trzeba przestrzegać, ale o tym za chwilę. 

12 miesięcy przed ślubem


1) pierwszą rzeczą jaką robicie w związku ze ślubem to zastanowienie się nad datą, nie musi być konkretna, ważne abyście przedyskutowali czy ma to być określona pora roku czy miesiąc, jeśli nie macie predyspozycji to które miesiące wchodzą w grę

2) po drugie ustalacie budżet oraz to, czy jest on ruchomy czy niezmienny, przy określaniu budżetu musicie tez się zastanowić nad stylem wesela czy planowanymi wydatkami, suknie ślubną można kupić używaną za 1000 zł, ale można też i za 10000 zł, warto się zastanowić ile na co maksymalnie chcecie wydać

3) po trzecie tworzycie wstępną listę gości i tym samym wstępna ilość osób, trzeba zrobić to przed wyborem sali, bo sale mają różną pojemność (o czym pisałam ostatnio) oraz różne ceny od osoby, co będzie ważne do uwzględnienia w kosztorysie

4) biorąc pod uwagę punkty 1,2 i 3 wybieracie salę, trzeba to zrobić na początku gdyż terminy na salach szybko się kończą, a nikt nie chce wybierać z tego co "zostało" zamiast kierować się świadomym wyborem, jeśli organizujecie ślub w przyspieszonym trybie to sprawdzajcie - czasem wypadają jakieś terminy na salach, często sa wtedy w promocyjnych cenach

10 miesięcy przed ślubem 

1) warto już mając salę zatwierdzić datę ślubu w kościele rozmawiając z księdzem i rezerwując sobie datę, ewentualnie datę w USC

2) dobrze byłoby wybrać świadków i poprosić ich o świadkowanie, są dość ważni więc też potrzebują wcześniejszej wiedzy o tym, że będą mieć ciut więcej obowiązków niż reszta gości

3) jest to dobry moment aby poszukać i podpisać umowę z fotografem, DJ, zespołem, kamerzystą czyli osobami funkcyjnymi, od których również zależy oprawa Waszego święta, podobnie jak z salą im wcześniej tym większy macie wybór, że osoba, której praca Wam się spodoba będzie jeszcze "wolna"

4) jest to równie dobry moment na poszukiwania sukni ślubnej o tyle, że jeśli spodoba Wam się model zagraniczny, który trzeba sprowadzać, to spokojnie się to uda, poza tym zazwyczaj bardzo nam się spieszy do tego etapu, w końcu to piękne momenty dla narzeczonej :) Nie polecam jednak robić tego już tak wcześnie osobom, które mają duże wahania wagi, bądź są w ciąży - z wiadomych przyczyn

6 - 8 miesięcy przed ślubem

1) dla narzeczonych, którzy wybrali ślub kościelny/ konkordatowy jest to dobry moment aby zapisać się i odbyć nauki przedmałżeńskie, trochę tych spotkań jest, ja osobiście polecam kursy weekendowe robione wspólnie, szczególnie jeśli praca utrudniałaby Wam te zajęcia; nauki przedmałżeńskie można odbyć w dowolnej parafii, nie musi to być nawet Wasze rodzinne miasto, po ukończeniu kursu otrzymujecie dokument potwierdzający jego ukończenie

2) aby odciążyć się z obowiązków dobrze już kupić obrączki ślubne :)

3) polecam także zakupić wcześniej alkohol, przed Nowym Rokiem, gdyż akcyza często lubi iść w górę, a alkohol się nie przeterminuje

4) odpowiedni moment dla wybrania wzoru i zamówienia zaproszeń ślubnych, w zależności ile macie gości musicie obliczyć na ile wcześniej zacząć ich zapraszać, nie ma daty granicznej, myślę, że im wcześniej tym lepiej, wtedy goście mają dużo czasu na zaplanowanie ewentualnych urlopów i podjęcie decyzji o obecności

4 - 6 miesięcy przed ślubem

1) jest to czas na kupowanie garnituru ślubnego i wszelkich dodatków, pudełek na koperty, zawieszek na alkohol, winietek (można to oczywiście zrobić zarówno wcześniej jak i później)

2) zdecydowanie właściwy czas na zorientowanie się w kwiatach - przejście się po kwiaciarniach, które zajmują się oprawą ślubów, obejrzenie folderów, porównanie cen i ostateczny wybór kwiatów na Wasz ślub

3) jest to także właściwy moment na wybranie kosmetyczki, fryzjera i makijażystki i zarezerwowanie terminów, zazwyczaj taki czas starcza aby interesujący nas termin był jeszcze wolny, ale wszystko oczywiście zależy od tego, kogo wybierzecie

4) jeśli nie odwiedziliście jeszcze poradni rodzinnej to zróbcie to koniecznie, jest to równie niezbędne co nauki przedmałżeńskie

5) jeśli Wasz ślub odbywa się w innej parafii niż parafia Pana Młodego lub Panny Młodej, musicie dopełnić formalności i otrzymać zgodę na taki ślub (w zależności od tego czy formalności będziecie załatwiać w waszej parafii - wtedy licencję, jeśli formalności będą załatwiane w parafii gdzie bierzecie ślub - substytucję)

6) rozdawanie zaproszeń ślubnych

3 miesiące przed ślubem

to jest data graniczna, tu zaczyna się większość spraw do załatwienia, dlatego wszystkie pozostałe polecam mieć już za sobą

1) obydwoje musicie zawitać do USC w celu zdobycia dokumentu potwierdzające brak przeciwwskazań do zawarcia związku małżeńskiego

2) musicie także z miejsc gdzie otrzymaliście sakramenty otrzymać dokument aktu chrztu i bierzmowania

3) gdy macie już te dokumenty należy spisać protokół przedmałżeński (na pewno konieczny przy ślubie konkordatowym, czyli najczęściej wybieranym) 

4) musicie także załatwić zapowiedzi (w swoich parafiach)

1 miesiąc przed ślubem

1) dopinanie wszystkiego na ostatni guzik czyli kupowanie tego, co nie zostało jeszcze kupione (np prezenty dla gości, dla rodziców, dziadków, świadków, dla kogo chcecie), potwierdzenie ilości osób na swojej sali, potwierdzające telefony i maile do fotografa, kamerzysty i innych funkcyjnych osób, ostatnie przymiarki i poprawki strojów

2) jeśli bierzecie to pod uwagę to zaplanowanie i odbycie wieczorów panieńskiego i kawalerskiego (byle nie zaszaleć za bardzo ;) )

3) dobry moment na próbną fryzurę i makijaż, bo jak coś pójdzie nie tak to macie jeszcze chwilę czasu na poprawki/ zmiany

4) omówienie menu weselnego

tydzień przed ślubem 

1) sprzątanie mieszkania i dekorowanie (chyba, że macie takie dobre dusze, które zrobią to za Was a Wam pozwolą odpocząć, relaksować się i odstresować :P)

2) przygotowanie obrączek i dokumentów, przywiezienie sukni do domu, powieszenie, powoli rozchodzenie butów ślubnych (bo a nuż się okaże, że rozchodzić się nie chcą i musicie jednak biec po inną parę?)

3) przygotowanie przedmiotów na sytuacje awaryjne czyli np. igły z nitką, błyszczyka, rajstop, kleju super glue, tamponów i podpasek, lekarstw, wszelkich rzeczy, które mogłyby się przydać gdy Was coś nagle zaskoczy

dzień przed ślubem 

1) spowiedź przedślubna ze świadkami

2) ostatnie zabiegi pielęgnacyjne, regulacje brwi, manicure, depilacja i tym podobne

3) położenie się wcześnie spać, bo trzeba być wyspanym w dniu ślubu, cała noc emocji przed Wami!

everysingleday.pl

Obowiązków jest dużo, ale jeśli będziecie je traktować jak przyjemność i projekt, to z pewnością czas minie Wam na nich bardzo szybko. Jak już podkreślałam, wszelkie przedstawione tu harmonogramy są tylko orientacyjne, Chodzi przede wszystkim o rozłożenie różnych zadań na cały okres oczekiwania na ślub, aby nie zostać ze zbyt wieloma rzeczami do załatwienia piętrzącymi się na głowie. 

Ja traktuję przygotowania jak projekt, założyłam osobny folder, tworzę pliki, abyśmy wiedzieli na którym etapie jesteśmy i gdzie szukać np. przydatnych linków, które całkiem przypadkiem znalazłam szukając informacji. Tak się wydaje, że na wszystko jest czas, a niekiedy wybór winietek czy alkoholu jest procesem, a nie decyzją jednej chwili.

Pamiętajcie jednak, że warto zachować zdrowy umiar, aby nie przeholować z tematyką ślubną, musicie też nabrać oddechu i dystansu. Ciągłe rozmawianie tylko na temat ślubu może nużyć i męczyć, w szczególności mężczyzn, którzy jednak ciut mniej się tym emocjonują niż kobiety. Pamiętajcie, sensem tego dnia jest to, że się kochacie i chcecie się tym ze wszystkimi podzielić. Nawet jeśli nie wszystko wyjdzie idealnie to i tak niczego nie zmienia :)

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Sala weselna - szczegóły

www.willazagorze.pl
W poprzedniej notce starałam się opisać podstawy związane z wyborem miejsca na Wasze wesele. Zgodnie z obietnicą, dzisiaj zajmę się szczegółami, które przydadzą się w wyborze tej właściwej.

Przede wszystkim, aby zaoszczędzić czas swój jak i właścicieli sal weselnych, warto podzielić proces zdobywania informacji na kilka etapów:

1) Poszukiwanie informacji w internecie. 
Większość sal weselnych ma swoje strony (lepsze lub gorsze), na każdej znajdziecie jakieś informacje. Ideałem oczywiście byłoby, gdyby każda taka strona wyczerpywała wszystkie nasze niejasności, niestety, zazwyczaj informacje tam zawarte są lakoniczne i bardzo podstawowe. Nie mniej prawie zawsze można znaleźć galerie zdjęć, metraż bądź pojemność sali i dodatkowe usługi, które prowadzi (typu nocleg, atrakcje weselne itp.) Warto więc przyjrzeć się zdjęciom i idąc za wskazówkami z poprzedniej notki - od razu wyeliminować te, które nam nie odpowiadają. Podobnie z liczbą osób. Jeśli wiemy, że wesele ma być małe, możemy odrzucić sale na 200 czy 300 osób, aby niepotrzebnie nie dopłacać (często też takie sale mają limity od jakiej liczby osób organizują wesele), jeśli wesele ma być duże odrzucamy sale z ograniczoną liczbą osób np do 100, 120, 150 osób, a skupiamy się na tych większych. W ten sposób powstaje wstępna lista sal, jakie bierzemy pod uwagę. Moim dodatkowym kryterium było położenie - czy jest w moim mieście, a jeśli jest oddalona, to o ile kilometrów. Jeśli nie stanowi dla Was znaczenia odleglośc możecie ustalić sobie limit 100, a nawet 200 km, niewskazane jest to jednak z logistycznych powodów, tak więc zazwyczaj nie wychodzimy poza sale oddalone o ok. godzinę czyli ok, 60 km. 


2) Rozmowy telefoniczne.
 Kiedy mamy już wstępną listę sal, które możemy brać pod uwagę, należy przejść do zdobywania konkretnych informacji. Wiadomo, że właściciele niechętni są też do podawania ich wszystkich telefonicznie, ale sporo można się w ten sposób dowiedzieć. Kolejnym bardzo ważnym pytaniem, jakie trzeba zadać jest cena. Na to pytanie ma obowiązek odpowiedzieć każdy z właścicieli kiedy do niego zadzwonicie. Na tej podstawie znów możecie dokonać drugiej selekcji - jaka cena jest dla Was do przyjęcia, jaka zupełnie nie - część sal można zatem odrzucić. Niekiedy da się wyciągnąć z właścicieli więcej odpowiedzi na nurtujące pytania, ale z założenia dążą oni do osobistego spotkania. I ja także się zgadzam, że nic nie zastąpi takiej osobistej rozmowy. 



Po opisanych wyżej punktach zdobywamy więc listę sal, które:
- podobają nam się wizualnie patrząc na zdjęcia
- mają odpowiednią pojemność 

- znajdują się w pasującej nam lokalizacji
- ich cena jest przez nas akceptowana
dla mnie dodatkowym kryterium było posiadanie noclegów, aczkolwiek nie było to kryterium wyłączające, a stanowiące dodatkowy atut dla sali

Następnym, najważniejszym etapem jest rozmowa z właścicielami i obejrzenie sali "na żywo". W tym celu warto mieć ze sobą listy pytań (dla każdej z sal te same), aby potem szybko i łatwo porównać je ze sobą. Wbrew pozorom cena "za talerzyk" (za osobę), wcale nie jest taką ostateczną ceną, jaką zapłacimy za salę. Dlaczego? Zależne jest to od kosztów wliczonych w cenę za osobę oraz tych, które musicie załatwić samodzielnie. Czasem sale pobierają różne dodatkowe opłaty, o których początkowo nie informują, stąd tak ważne są pytania, które poniżej napiszę z krótkim wyjaśnieniem. Ważne, aby na każdej karcie z pytaniami zapisać nazwę sali, aby Wam się potem nie pomyliły.Zaczynamy.


  1. Jaka jest cena za osobę? Czy tę cenę można negocjować? - tutaj dostaniecie tak zwaną "gołą" cenę za menu, czyli wszystkie wliczone posiłki, bez atrakcji i zazwyczaj bez alkoholu. Ta cena coraz częściej uzależniona jest od liczby osób. Przykładowo ta sama sala liczy przy 100 osobach 160 zł od osoby, ale już przy 120 ta cena wyniesie 150 zł. Nie jest to normą, ale warto o to pytać. Czasem właściciele gotowi są cenę negocjować, pamiętajcie - to ich biznes i mają takie możliwości, w każdym razie nie zaszkodzi spróbować. Pamiętajcie, aby zaznaczyć czy impreza jest jedno, czy dwudniowa, bo ceny między obiema opcjami się różnią.
  2. Jaka jest wysokość zaliczki? Kiedy się ją płaci? - istotna informacja na tu i teraz, głównie po to, aby wiedzieć jak dużą sumę całości trzeba uiścić na długo przed weselem. Czasem jest to 1000 zł, czasem 3000 zł, a jeszcze gdzie indziej może to być 5 czy 10 tysięcy, w zależności od miejsca i kosztu całej imprezy. Zazwyczaj jest to niewielki ułamek całej kwoty, jaką będzie trzeba zapłacić, aby nie nadwyrężać budżetu Młodych przed ślubem. Musicie również dostać informację, czy taką zaliczkę płaci się w całości od ręki czy w ratach.
  3. Co NIE jest wliczone w cenę za osobę? - jest to dużo bardziej rozsądne pytanie od tego, co jest wliczone, bo da Wam jaśniejszy obraz tego, co musicie sami załatwić. Najczęściej w koszt za osobę nie jest wliczony alkohol. Młodzi są zobowiązani sami zakupić alkohol jeżeli przewidują imprezę z procentami. Nie ma w tym żadnego oszustwa, alkohol ten zazwyczaj jest w pomieszczeniu zamykanym na klucz i jego roznoszeniem nie zajmuje się obsługa, chyba, że macie takie wyraźne życzenie. To co pozostaje jest oczywiście Waszą własnością. W cenę za osobę często też nie jest wliczony tort, dochodzi więc dodatkowy wydatek kilkuset złotych. Czasem nie są wliczone napoje, co oznacza, że sami musicie kupić soki, napoje gazowane we włąsnym zakresie i dowieźć na salę. Niekiedy zdarza się, że nie wliczony jest koszt obsługi i restauracja czy sala nakłada dodatkową opłatę za kelnerów, koniecznie o to dopytajcie. Zwykle kwiaty i ozdobienie sali wliczone jest tylko w wersji podstawowej, dodatkowo płatne jest rozszerzenie o większą ilość kwiatów żywych, bądź po prostu musicie salę ustroić samemu. Czasem sale doliczają dziwne koszty za klimatyzację albo stłuczone naczynia (tzw. stłuczki). Warto wiedzieć o tym przed podpisaniem umowy, niż po ślubie przykro się rozczarować. Koniecznie trzeba zapytać czy płacąc np. za jednodniowe wesele jest ono ograniczone czasowo założmy do godziny 4, a powyżej tej godziny dodatkowo płatne. Nie są to może sytuacje częste i nagminne, bo jeśli sala chce mieć klientów, to nie będzie stosować takich praktyk, ale uważam, że ostrożność nie zaszkodzi przy planowaniu tak dużego wydatku.
  4. Jaka jest cena za osoby funkcyjne (zespół, fotograf, kamerzysta) oraz za dzieci? - pytanie jest zasadne ponieważ część sali daje Młodym zniżki dla osób funkcyjnych, nie jest to jednak zasadą. Natomiast prawie zawsze sale oferują zniżki dla dzieciaków, różne sale różnie to liczą. Zazwyczaj jest to połowa ceny za dziecko do określonego wieku i tu już są rozpiętości - do 8,10,12 lat, zależnie od sali. Czasem zaznaczone jest, że dzieci do roku czy 2-3 lat wchodzą na wesele gratis. 
  5. Kiedy następuje całkowite rozliczenie kosztów wesela? - ważna dla Was informacja, jest t zazwyczaj najwyższa opłata związana z całym ślubem, musicie więc być przygotowani, czy taką gotówkę należy wpłacić na tydzień przed weselem, na dzień przed, w dniu, czy dopiero dzień lub dwa dni po weselu. Najczęściej sale ufają Młodym i kwotę tę płaci się po weselu, następnego dnia lub w dwa dni po imprezie. U nas właściciel wymaga opłaty w dniu ślubu, ale uważamy, że dzień ślubu jest dla nas i nie chcemy marnować go na odliczanie gotówki więć pewnie zdecydujemy się zapłacić kilka dni przed ślubem.
  6. Jaka jest cena za nocleg gości weselnych? Ile jest miejsc nocleowych? - te pytania są istotne tylko dla osób, które potrzebują noclegu dla gości. Zazwyczaj cena za nocleg gości weselnych jest niższa niż stała oferta noclegowa miejsca. My pytaliśmy w kilku miejscach i wahała się między 30 a 60 zł od osoby, z pewnością są jednak miejsca droższe. 
  7. Do kiedy trwa wesele, czy można je skrócić, wydłużyć. Do kiedy pracuje obsługa? - Jak już wspomniałam nie zawsze są to oczywiste kwestie. Jeśli traficie na porządną salę to zdziwią ich te pytania. Zasadniczo wesele jednodniowe powinno trwać DO KOŃCA. Czyli dopóki goście będą się bawić i Wy będziecie mieć siłę. Podobnie więc z obsługą kelnerską. Bywają jednak ponoć sale, które zastrzegają, że wesele ma skończyć się o określonej godzinie, bo potem osbługa sobie idzie, ewentualnie trzeba coś dopłacić. Czasem - szczególnie jeśli chcecie zaoszczędzić budżet, bądź wesele jest bezalkoholowe uważacie, że nie potrzebujecie całonocnej zabawy i chcecie aby wesele trwało do północy, do godziny 1. Niektóre sale zgadzają się skrócić imprezę jednocześnie schodząc z ceny.
  8. Czy sala zapewnia dodatkowe atrakcje, płatne, bezpłatne? - Niekiedy sale mają w swojej ofercie jakieś bonusy. Czasem jest to stół wjazdowy z lokalnymi przysmakami, pieczony prosiak, stół wiejski, candy bar, drink bar, fontanna czekolady i tak dalej. Czasem są w stanie zorganizować nawet sztuczne ognie. Niestety, każda z tych usług w większości jest płatna, różni się tylko ich cena. Czasem liczona jest od osoby np. dodatkowe 5-10 zł od osoby za stół wiejski czy fontannę czekolady, a czasem jest to opłata stała np. 1000 zł za drink bar plus alkohol. Ceny tych dodatkowych atrakcji są bardzo różne więc nie da się podać średniej. Zasadniczo wydaje mi się, że uczciwsza jest forma stałej opłaty niż od osoby, bo nie każdy z atrakcji skorzysta, a jest wliczony. 
  9. Czy w lokalu znajduje się miejsce na alkohol zamykane na klucz, sejf dostęony dla Młodych? - Wiadomo, zaufanie to jedna sprawa, a fakt, że właściciele sali zazwyczaj są dla Was zupełnie obcy to druga sprawa. Chcecie pilnować swojego alkoholu, bo kosztuje niemało i nie sponsorujecie go obsłudze i włascicielom, tylko gościom. W dniu ślubu dostajecie także często prezenty w postaci kopert z wkładką, czyli pieniędzmi. Osobiście uważam, żę prezenty najlepiej od razu powierzyć rodzicom, którzy odwiozą je do domu, ale jeśli chcecie mieć je przy sobie cały czas, to taki sejf jest niezbędny, byście nie mogli potem nikogo obciążyć niesprawiedliwymi oskarżeniami. Ewentualnie by faktycznie nie paść ofiarą oszustów. 
  10. Czy w tym samym obiekcie odbywają się jednocześnie inne imprezy? - pytanie z pozoru nieważne i nie będzie miało podstaw w większości miejsc, ale jeśli obiekt jest duży, posiada kilka sal, warto upewnić się, czy po jednej i drugiej stronie podwórza nie będą się odbywały dwa niezależne wesela. Przecież chcecie czuć się wyjątkowo, a nie być porównywani z innymi Młodymi w tym ważnym dla Was dniu.
  11. Jakiego rodzaju są stoły? - jest to istotne dla Waszego komfortu i wyglądu sali. Część osób preferuje okrągłe stoły, część prostokątne. Ja wolę te drugie, ale o tym może napiszę innym razem szerzej. Część sali proponuje zarówno jedne jak i drugie, wtedy macie swobodną możliwość wyboru i zmiany zdania, ale część ma tylko jeden rodzaj stołów, ważne podjąć decyzję o stołach nieco wcześniej :P
  12. Co z jedzeniem, które zostaje po weselu? - to też niby jest sprawa oczywista, że to co zostaje, jest Wasze, ale lepiej, żebyście wiedzieli na przykład, czy sala spakuje Wam jedzenie w pojemniki, czy musicie mieć je ze sobą i pakować samodzielnie po weselu.
  13. Nie można zapomnieć zapytać o wolne terminy :P Niby kwestia najbardziej oczywista, ale jednak.. Szczególnie ważna, jeśli uparliście się na określony miesiąc czy datę - wtedy problem jest większy. My raczej najpierw wybieraliśmy pasującą nam salę i dopasowaliśmy termin do wolnych na sali. 
Uff, no to się rozpisałam :) Z perspektywy czasu myślę jednak, że ta notka Wam się przyda. W podekscytowaniu organizacją wesela niekiedy coś nam umyka i potem zastanawiamy się, czy rzeczywiście podjęliśmy dobrą decyzję. Zaufajcie swojej intuicji, podejmujcie decyzje RAZEM. Życzę Wam powodzenia w poszukiwaniu idealnego dla Was miejsca. Zapraszam do zostawiania swoich opinii w komentarzach, pytajcie jeśli o czymś nie napisałam.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Sala weselna - podstawy

whiteday.pl

Pierwszą rzeczą, jaka zaczyna nas interesować podczas przygotowań do ślubu, to najczęściej sala weselna. Tak się dzisiaj utarło, że należy ją rezerwować z dużym wyprzedzeniem, ze względu na to, że ilość terminów jest ograniczona. Ma to duże znaczenie przede wszystkim, jeśli komuś zależy na konkretnej dacie, w konkretnym miejscu.
Jednak nie zawsze sala, którą rezerwujemy ma być typowo weselna. Pierwsze pytanie na jakie musimy sobie odpowiedzieć, to: wesele czy przyjęcie? 
Zazwyczaj przyjęciem nazywamy uroczysty obiad z deserem dla najbliższej rodziny i przyjaciół, do 40 osób. Powyżej 40 osób mamy już na myśli wesele. Istnieją restauracje, które organizują małe wesela do 60 osób. Przyjęcie jest dobrym rozwiązaniem dla osób o skromniejszym budżecie, jak również dla tych, którzy nie są amatorami wesel, osób z niewielką rodziną.
W przypadku wyboru przyjęcia weselnego będziecie więc szukać restauracji.

Wesele kojarzy nam się z zabawą do białego rana i z typowo weselną salą. Dziś w dalszym ciągu to takie sale są wybierane najczęściej, ale nie ustępują im już hotele. Plusem hoteli są miejsca noclegowe w miejscu zabawy. Obecnie pojawił się trend uzależnienia ceny za tak zwnay "talerzyk" od ilości gości. Przykładowo organizując wesele na 100 osób cena za talerzyk wyniesie mniej, niż przy wyborze 80 osób. 

slubowisko.pl
Pierwszym i podstawowym pytaniem przy wyborze sali weselnej jest to, jaki ma mieć styl. Czy wolelibyście eleganckie, pałacowe wnętrze, czy może wiejską karczmę? A może sala ma być ani specjalnie bogata, ani też nie wiejska? Może chcielibyście wesele w namiocie ozdobionym własnoręcznie, albo macie stodołę, którą idealnie się do tego celu nadaje? Wszystko zależy od waszych pragnień. 
www.slubnaglowie.pl
Drugim ważnym pytaniem, jakie będzie po części sugerować wam wybór, jest - ile gości chcecie zaprosić i czy potrzebny jest dla nich nocleg. Dziś coraz częściej jest tak, że Młoda i Młody nie pochodzą z tego samego miasta, ale nawet z dwóch różnych części Polski lub świata. Załatwianie noclegu oczywiście nie jest waszym bewzględnym obowiązkiem, ale z pewnością może zaważyć na tym, czy zaproszeni goście zdecydują się przyjąć wasze zaproszenie. 
Ważnych kwestii dotyczących wyboru sali jest zdecydowanie więcej, dlatego poświęce osobny wpis temu, na co należy zwracać uwagę przy negocjowaniu ceny sali weselnej, jakie pytania należałoby zadać właścicielom i co zazwyczaj znajduje się w pakiecie. 

whiteday.pl




poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Ślubny początek

www.platine.pl

Wiele z kobiet na ten moment czeka od dzieciństwa. Wielu mężczyznom myśli o tym, jak zadać to pytanie i czy na pewno to zrobić, spędza sen z powiek. Jedno jest pewne - od tego magicznego momentu rozpoczyna się Wasza wspólna droga do ślubu. 

Warto pamiętać, że decyzja o tym słynnym "tak" powinna być poparta pewnością obojga osób, że chcecie stworzyć rodzinę. Słyszałam nie raz komentarze typu "zrobił to w święta przy rodzinie, nie wiedziałam co powiedzieć, zgodziłam się, ale jestem na niego wściekła!". Dlatego zawsze bezpieczniej, kiedy zaręczyny odbywają się tylko we dwoje, nikt nie jest postawiony pod murem, nie ma presji. Staropolski zwyczaj mówił o tym, aby pierw o zgodę pytać rodziców przyszłej Panny Młodej, ale dziś jest to sprawa drugoplanowa, zdążycie poinformować rodziców, najważniejsze by to była Wasza decyzja. 

Dla mężczyzny jest to trudny i poważny moment przejścia w dorosłość, zakładania własnej rodziny, duża presja. Aby trafić z rozmiarem dla wybranki można "pożyczyć" jej pierścionek, każdy jubiler posiada miarkę, którą pobiera miarę z pierścionka jeśli nie znacie jej rozmiaru. Można delikatnie podpytać o najważniejsze detale typu białe czy żółte złoto. Kobiety powinny wesprzeć swojego wybranka w takim momencie. Narzekanie, że pierścionek nie taki idealny, miejsce mogło być lepsze, a kwiatów więcej mogą sprawić tylko tyle, że narzeczony zwątpi czy to naprawdę kobieta jego życia, skoro nie jest dla niej najważniejszym fakt, że chce z nią dzielić życie. 

Postaram się, aby to miejsce było przyjazne wszystkim narzeczonym planującym ślub i wesele. Organizacja takiej uroczystości to całkiem spory projekt, pierwsze wspólne przedsięwzięcie. Zazwyczaj każdy chce, aby było dopięte na ostatni guzik. Będę się starać poruszać wszystkie najważniejsze kwestie związane z organizacją uroczystości ślubnych.